Zapraszam na mojego nowego bloga!

Zapraszam na mojego nowego bloga!
Kawa z brokatem - Blog o kreatywności, spełnianiu marzeń i nauce języków. Na deser recenzje i coś dla urody

niedziela, 16 lutego 2014

Agrafka i czapeczka

Mysikrólik ostatnio nie jest zbyt szczęśliwa, siedzi na półce zupełnie sama, bez Elis, która jest już gdzieś w drodze do nowego domu. Na pocieszenie zrobiłam jej na szydełku czapkę i szalik (nie wiem, czemu te pędzelki są takie swawolne... dowiązywałam ręcznie). W zestawie także tytułowa AGRAFKA gdyż dołączyłam do zabawy fotograficznej Lalkowy Alfabet 2014, która polega na publikowaniu lalkowych zdjęć z danym tematem, szczegóły tutaj http://lalkami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-fotograficzne-lalkowy-alfabet.html zapraszam w imieniu pomysłodawczyni^^
Poza tym agrafka jest arcyważnym elementem dzisiejszego stroju gdyż bez niej moja dalka zgubiłaby szalik;p
Publikuję już dziś bo potem nie będę miała czasu, a z automatyczną publikacją bywa... różnie, nie zawsze u mnie działa.
 [Pogoda w kratkę, do pokoju właśnie zaglądają promyki słońca...]
 [Mysikrólik dzielnie ociera łzy]
- Chciałabym mieć zdjęcia na śniegu! Mam już czapkę i szalik... i buty
 - Przydałby się jeszcze płaszcz...

 - Jestem gotowa! Nie uszyłaś mi nic z długim rękawem więc idę tak, 
najwyżej dostanę plastikowej grypy!

[Ale śniegu nie ma...]

- Dlaczego teraz nie ma śniegu...tak bardzo chciałam mieć zdjęcia na śniegu... Elis też by pewnie chciała...

[Czarowanie śniegu]

 - Mam gęsią skórkę ale wytrzymam;p
 - Ślicznie tu!
- A;e tego już nie miałaś pokazywać!

c.d.n

7 komentarzy:

  1. Robienie na szydełku to jakaś wyższa technika :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lulu też mi radziła tutek Rudej przejrzeć,jutro będę próbować niech najpierw wig całkiem wyschnie :) mam nadzieję, że podziała :) akurat mam taką prostownicę sprzed wieków do robienia dredów syntetycznych więc powinna się nadać :)Na razie zmontowałam jej wiga ze starej peruki kupionej na halloween, co prawda czerwonego dla niej nie planowałam, ale z braku laku może być ;)
    Amelka ma delikatny makijaż więc takie chipy jej pasują, ale pewnie głównie jest to nasze osobiste odczucie, w czymś nam się podobają w czymś zupełnie nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia z napisami są fantastyczne, zupełnie jak z magazynu!
    Myślałam, że ten śnieg to jakaś diorama :')
    Bardzo mi się podoba nagłówek z lalkowymi nóżkami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia są piękne - jak zawsze. Bardzo mi się podobają.
    Na początku zastanawiałam się skąd ten śnieg z tyłu XD

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeeej, jak uroczo :3
    Piękne zdjęcia!

    Ps: http://lalkowouraven.blogspot.com/2014/02/lba-po-raz-kolejny.html <--- Zapraszam, nominacja.

    OdpowiedzUsuń